Waga.

W mrocznych czasach osłabionego komunizmu, czasach gdy telefony mieli wybrańcy sekretarzy, pobiegłem na pocztę na Małachowskiego , zadzwonić do ówczesnej bieżącej narzeczonej. Narzeczona była z Gdyni, a jej mąż był marynarzem na linii dalekowschodniej.
Czekałem cierpliwie na połączenie, gdy weszła pani w środkowym wieku, w futrze i z dwoma walizami. Bo to było na poczcie przy dworcu. Paniusia , na oko z nienajdalszego wschodu. W ustach szparkasa złotych zębów. Postawiła walizy i przemówiła:
- Brest proszu.
Okienko “zamówiło” rozmowę.
- Czekać proszę. Do dwóch godzin.
Paniusia z nudów wspięła się na pocztowa wagę. Futro przewiesiła przez ramię (by nie zafałszować wskazań dobrobytu). Waga niestety była tylko do piętnastu kilogramów. Wskazówka trzasnęła o odbój jak zderzaki pociągu przy zestawianiu składu. Tarcza wagi była zwroócona w stronę kasy. Paniusia dostojnie obiegła ladę (dostojnie obiegła), ale te stare wagi nie miały pamięci.

Podejrzewając że wzbudza wesołość, schowała się do jedynej wolnej kabiny numer osiem. Telefonistka może krosować rozmowy dowolnie. Kabina osiem była zablokowana przez bratnią damę (w zasadzie siostrzaną).

Po około godzinie głośnik złośliwie zapowiedział: Brześć łączę – kabina cztery.

Wasz kot LdV w podrozy do konca swiatła.

być może

Published in: on Wrzesień 15, 2011 at 12:41  Komentarze (5)  

The URI to TrackBack this entry is: http://toteraja.wordpress.com/2011/09/15/waga/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

5 komentarzyDodaj komentarz

  1. Urocze!
    :)

  2. Twój uśmiech jest moim obowiązkiem.

  3. Przyszłam wyrazić zaniepokojenie ciszą tutaj…

  4. DFziś tylko
    Wesołych Świąt!

  5. Dziś*
    ;)


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.