Epitafium dla Marianny.

Byłam wczoraj u Anki Łysej. Wypiłyśmy 0,7 Doppelkorna i 6 becksów. Pogadałysmy o parszywym życiu, że nikt nas nie kocha, psy nas nie lubią i tylko Adaś czasem się z nami napije. Stani wrócił do Polski. Zresztą i tak nie pił ze starości. Poszłam spać do drugiego pokoju.

Obudził mnie smród. Własciwie nie obudził – przerwał sen. Coś się chyba paliło

A pierdole, niech Anka wstanie, to jej mieszkanie -  płynnie przeszłam do nastepnego snu.  Nastepny sen przerwał bol głowy i smrod spalenizny Anka jednak nie wstała bol głowy był okropny chyba znowu przysnełam teraz bolały mnie rece i twarz spróbowałam otworzyć oczy ból powieki się chyba skleiły poczekam do rana może ten potworny bol głowy minie napije sie korna korna przecież wypiłysmy  piwo tez boli mnie juz wszystko przez powieki widze swiatło może łysa wstała nie to chyba płomienie i nie moge oddychac a pierdole spie dalej chyba zaraz zaświta i ten bol głowy minie może Łysa ma prochy albo skoczy po piwo na tankstelle.

Łysa nie skoczyła, Marianna wypiła już ostatnie piwo. Po siedmiu dniach zmarła w szpitalu, oparzenia były zbyt rozległe. Anka wyszła po czterech dniach. Spała w innym pokoju i tylko się zatruła czadem.

Pamięć bywa męcząca. Szczególnie świeza .

Opublikowane w:  on maj 27, 2008 at 18:03 Komentarze (7)

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://toteraja.wordpress.com/2008/05/27/marianna/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

7 komentarzy Leave a comment.

  1. Kurcze, ale mnie przybiła ta twoja notka… Tyle czekać na nową i potem tak…

  2. Twoja notka spodobałaby się Mariannie, Kocie…
    Resztę powiedziałam/napisałam Ci w zaciszu privu.

  3. jak ja cię kocham kocie…

  4. szatniaro! Ty lepiej napisz jak matura poszła

  5. yyy…poszła…ustnie;):
    j.polski 20pkt. na 20 możliwych.
    j.angielski 11pkt. na 20 możliwych.

    P.S. Jestem patriotką:]

    Co do pisemnych…Trzymają nas w niepewności do 30 czerwca.

  6. To brzmi lepiej, niż gdybyś ty ich w niepewności trzymała. Ja trzymam kciuki za Ciebie.
    K.L.daV.

  7. [...] po zmianie nicka wdzięcznego zmarłego, może być wielokrotnego użytku. Może przerobię to? http://toteraja.wordpress.com/2008/05/27/marianna/ Czujecie tę empatię? Feromony empatii, odór śmierci, swąd piekła i płatki róży na drodze [...]


Leave a Comment